Wciągające zajęcie
Wczoraj miałam trochę czasu by przerzucić fotografie z aparatu do komputera. Okazało się, że udało mi się zrobić sporo dobrych i udanych zdjęć. Karta w aparacie była już pełna więc postanowiłam zatrzymać dobre zdjęcia a usunąć te nieudane. Było to bardzo absorbujące zajęcie i zajęło mi czas na długie nocne godziny. Jednak udało mi się zrobić wszystko to co zamierzałam. Będę mogła teraz pokazywać znajomym te fotografie, kiedy mnie odwiedzą. Posegregowałam je także w kategorie, dzięki którym będzie łatwiej mi znaleźć te zdjęcia, które chcę. To zajęcie tak mnie wciągnęło, że wprost zapomniałam o otaczającym mnie świecie. Sporo fotografii poszło do usunięcia, ale zostało także wiele zdjęć. Teraz kiedy będę chciała robić nowe zdjęcia, to będę miała miejsce na karcie w aparacie. Zapowiada się, że niedługo tak się stanie ponieważ jadę na wesele kuzynki. Będę wobec tego miała okazję porobić zdjęcia i nabrać wprawy w tej dziedzinie. Teraz jestem zadowolona z siebie, ze udało mi się posegregować te fotografie, które mam i mogę jeszcze raz je przejrzeć. Dzięki nim przypominają mi się chwile, które przeżyłam gdy je wykonywałam. Jest to bardzo przyjemne. Dzięki segregacji zdjęć oderwałam się także od codziennych zajęć.
Zobacz też: Kreskówki |Noclegi Ustroń |rewal